- Specjalizujemy się w naprawach laptopów, z jakimi nie poradziły sobie inne serwisy
- Naprawa laptopów po zalaniu
- Naprawa laptopów po upadku
- Specjalistyczne naprawy płyt głównych
W komputerze stacjonarnym sytuacja, w której BIOS widzi dysk, ale system zgłasza jego brak, najczęściej wynika ze zmiany trybu pracy kontrolera dysku w BIOS-ie, na przykład po aktualizacji BIOS-u, która przywróciła ustawienia domyślne. Druga częsta przyczyna to niewłaściwa kolejność rozruchu po dodaniu nowego dysku obok już zainstalowanego systemu — komputer próbuje uruchomić się z pustego nośnika zamiast właściwego. Trzecia to poluzowane połączenie kabla danych dysku wewnątrz obudowy, przez co dysk bywa widoczny w BIOS-ie z opóźnieniem albo niestabilnie.
Jeśli problem pojawił się od razu po dodaniu nowego dysku albo aktualizacji BIOS-u, to zwykle kwestia ustawień, możliwa do naprawienia bez ingerencji w dane. Jeśli problem pojawił się nagle bez żadnej zmiany, bardziej prawdopodobna jest degradacja dysku albo poluzowane połączenie. Osobny wariant to komputer, w którym dysk widoczny jest tylko czasami, przy części uruchomień — to częsty sygnał kabla danych wymagającego wymiany albo złącza na płycie głównej wymagającego sprawdzenia.
Diagnoza zaczyna się od sprawdzenia trybu pracy kontrolera dysku w BIOS-ie oraz fizycznego stanu połączeń wewnątrz obudowy — kabla danych i zasilającego dysku. Serwisant sprawdza kolejność rozruchu i poprawność wpisów wskazujących na właściwy dysk systemowy. Testowana jest też kondycja samego dysku, żeby wykluczyć wczesny sygnał awarii. Jeśli przyczyną jest niestabilne połączenie, wymieniany jest kabel danych na nowy, co przy komputerach stacjonarnych bywa zaskakująco częstą i tanią naprawą.
Najczęstszy błąd to zmiana ustawień BIOS-u dotyczących trybu pracy kontrolera bez wiedzy, w jakim trybie system był instalowany. Drugi błąd to wielokrotne odłączanie i podłączanie kabli dysku bez odłączenia komputera od prądu, co jest niebezpieczne. Zdarza się też reinstalacja systemu od zera, zanim sprawdzi się proste przyczyny, jak luźne połączenie kabla.
Po odłączeniu komputera od prądu warto sprawdzić, czy kabel danych i zasilający dysku są dobrze osadzone w gniazdach. Warto też wejść do BIOS-u i sprawdzić, czy dysk jest tam widoczny za każdym razem, czy tylko czasami. Nie warto samodzielnie zmieniać trybu pracy kontrolera dysku bez pewności co do skutków tej zmiany.
Zgłoszenie zwykle brzmi: komputer stacjonarny w BIOS-ie widzi dysk, ale system przy starcie i tak zgłasza jego brak. Serwisant dojeżdża pod wskazany adres i sprawdza tryb pracy kontrolera dysku oraz fizyczny stan połączeń wewnątrz obudowy — kabla danych i zasilającego dysku, bo w komputerach stacjonarnych to one bywają przyczyną częściej niż w laptopach. Sprawdzana jest kolejność rozruchu oraz kondycja samego dysku, żeby wykluczyć wczesny sygnał awarii. Jeśli przyczyną jest niestabilne połączenie, kabel danych jest wymieniany na nowy — to zaskakująco częsta i tania naprawa w jednostkach stacjonarnych. Po naprawie komputer testowany jest przy kilku kolejnych uruchomieniach, w tym po całkowitym odłączeniu od prądu, żeby potwierdzić stabilność rozwiązania.
Po każdym otwarciu obudowy, na przykład przy czyszczeniu z kurzu, warto upewnić się, że wszystkie kable dysku zostały ponownie dobrze osadzone, zanim komputer zostanie złożony. Warto też po aktualizacji BIOS-u sprawdzić, czy tryb pracy kontrolera dysku nie wrócił do ustawień domyślnych. Kable SATA z czasem się starzeją i tanieje ich wymiana profilaktyczna w starszych jednostkach, zanim doprowadzą do przerywanego wykrywania dysku.
Jeśli BIOS w ogóle nie widzi dysku, to poważniejszy, osobny problem, wskazujący na fizyczną awarię nośnika, kabla albo złącza na płycie głównej. Jeśli dysk jest widoczny i system się uruchamia, ale zgłasza uszkodzoną partycję, bliżej do artykułu o uszkodzonej partycji systemowej. Ten artykuł dotyczy sytuacji, w której BIOS widzi dysk, a system mimo to zgłasza jego brak.
Pierwsze błędne przekonanie to założenie, że skoro BIOS widzi dysk, to na pewno wszystko jest z nim w porządku, a problem leży wyłącznie w oprogramowaniu. Tymczasem opóźniona albo niestabilna widoczność dysku w BIOS-ie bywa wczesnym sygnałem zaczynającej się usterki nośnika albo luźnego kabla. Drugie błędne przekonanie dotyczy kabli SATA — część klientów zakłada, że skoro kabel wygląda dobrze na oko, na pewno jest sprawny, tymczasem uszkodzenie w kablu danych bywa niewidoczne gołym okiem i objawia się właśnie przerywanym wykrywaniem dysku. Trzecie błędne przekonanie to przeświadczenie, że tryb pracy kontrolera dysku w BIOS-ie można dowolnie przełączać bez konsekwencji — niezgodność między trybem, w jakim system był instalowany, a aktualnym ustawieniem BIOS-u to jedna z częstszych przyczyn tej konkretnej usterki.
Po zakończeniu naprawy warto sprawdzić kilka rzeczy, zanim serwisant zakończy wizytę. Po pierwsze, uruchomić komputer kilkukrotnie z rzędu, w tym po pełnym odłączeniu od prądu, żeby upewnić się, że dysk jest widoczny za każdym razem. Po drugie, sprawdzić w BIOS-ie, czy tryb pracy kontrolera odpowiada konfiguracji systemu. Po trzecie, zapytać o ogólny stan dysku i kabli wewnątrz obudowy oraz o to, czy warto rozważyć ich wymianę profilaktyczną. Warto też zachować dokument potwierdzający zakres wykonanej naprawy, przydatny przy ewentualnej reklamacji w okresie gwarancji do 12 miesięcy.
Diagnoza komputera stacjonarnego kosztuje 200 zł, zaliczane na poczet naprawy. Naprawa z reguły nie przekracza 3 dni, a proste przypadki, jak wymiana kabla danych, bywają rozwiązane szybciej.
Dojazd serwisanta na terenie Warszawy i okolicznych powiatów zajmuje z reguły do godziny. Diagnoza komputera stacjonarnego kosztuje 200 zł, zaliczane na poczet naprawy przy jej wykonaniu. Gwarancja na naprawę obowiązuje do 12 miesięcy.
Tak, jeśli to on był przyczyną — nowy kabel SATA albo złącze M.2 zapewnia stabilne połączenie na kolejne lata pracy komputera, o ile dysk sam w sobie jest sprawny.
Czasem tak, zwłaszcza jeśli problem nasila się z czasem — dlatego diagnoza obejmuje zawsze sprawdzenie ogólnej kondycji dysku, nie tylko połączeń i ustawień.
Zwykle nie — jeśli przyczyną są ustawienia BIOS-u albo luźne połączenie, naprawa nie wymaga reinstalacji systemu.
Tak, to dobra praktyka — po każdym otwarciu obudowy warto upewnić się, że wszystkie kable zostały ponownie dobrze osadzone, zanim komputer zostanie złożony i uruchomiony.
Lepiej zgłosić od razu — jeśli przyczyną jest wczesny sygnał zużycia dysku albo starzejący się kabel danych, dalsza eksploatacja zwiększa ryzyko całkowitej utraty kontaktu z nośnikiem systemowym.
Sytuacja, w której BIOS widzi dysk, a system i tak zgłasza jego brak, bywa bagatelizowana, jeśli po kilku próbach komputer w końcu się uruchomi. To jednak nietrwałe rozwiązanie — jeśli przyczyną jest luźne połączenie kabla, ryzyko całkowitego braku kontaktu z dyskiem rośnie z każdym kolejnym uruchomieniem i przenoszeniem jednostki. Zgłoszenie usterki od razu pozwala zdiagnozować dokładną przyczynę i wykonać prostą naprawę, zanim konieczna stanie się poważniejsza interwencja.
Sytuacja, w której BIOS widzi dysk, a system zgłasza jego brak, w komputerze stacjonarnym najczęściej sprowadza się do prostej naprawy — poprawki ustawień BIOS-u albo wymiany kabla danych. Diagnoza kosztuje 200 zł, zaliczane na poczet naprawy, a naprawa z reguły nie przekracza 3 dni, choć proste przypadki bywają rozwiązane już podczas pierwszej wizyty. Dojazd serwisanta na terenie Warszawy i okolicznych powiatów zajmuje z reguły do godziny, a na wykonaną naprawę obowiązuje gwarancja do 12 miesięcy. Warto też pamiętać, że po każdej ingerencji wewnątrz obudowy, choćby przy zwykłym czyszczeniu z kurzu, dobrze jest od razu sprawdzić, czy komputer uruchamia się poprawnie, zamiast czekać na potwierdzenie przy mniej dogodnej okazji.
Nie wiesz, od czego zacząć? Opisz objaw przez telefon
Zadzwoń, umów wizytę serwisanta — dotrze do Ciebie w ciągu godziny.